Polish (Poland)
5-09-2010, 16:01
Czy III filar zaistnieje?
There are no translations available.

Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej Razem prowadzi akcję zbierania podpisów pod  inicjatywą ustawodawczą dotyczącą ulgi w podatku PIT. Według projektu każdy odkładający w III filarze mógłby odpisać od podstawy opodatkowania do 12 tys. zł. A czas nas wszystkich goni. Nowy system emerytalny obowiązuje od 10 lat! Przez wszystkie te lata, do dzisiaj włącznie, właściwie nie wspominano o podstawowym założeniu reformy emerytalnej w Polsce - wprowadzono system 3-filarowy. Twórcy tego systemu założyli, że środki na nowe, przyszłe emerytury pochodzić będą z trzech źródeł i tylko łącząc dochody z trzech planowanych elementów składowych, emeryt uzyska odpowiednio wysokie świadczenie. Z analiz i prognoz nowego systemu emerytalnego wynikało, że „nowe emerytury” będą relatywnie niższe niż „stare”! Tzw. stopa zastąpienia dotychczasowego wynagrodzenia wynosi w przypadku świadczeń „ze starego portfela” średnio 70 %, a wyliczane, spodziewane, wielkości emerytur po reformie to 40 % - 55 % wynagrodzenia. W tabeli przykładowe wyliczenia emerytury łącznej z I i II filaru systemu emerytalnego (za„Rzeczpospolita” 1999r.):

Proporcje między wynagrodzeniem a emeryturą w %

 

Wiek przejścia na emeryturę       

 

 

Staż pracy

Stopa zastąpienia dla osoby otrzymującej przeciętne wynagrodzenie.

Wiek w momencie wejścia w życie reformy emerytalnej

50 lat

40 lat

30 lat

20 lat

60 (kobieta)

40

54 %

48,7 %

45,6 %

41,1 %

65 (mężczyzna)

45

71,1 %

65,4 %

62,3 %

61,2 %

60 (kobieta)

35

50,5 %

45,5 %

41,1 %

38,8 %

65 (mężczyzna)

40

67 %

61,5 %

56,9 %

54,5 %

 

Właśnie dlatego zaplanowano III filar – wszyscy pracujący, dla zapewnienia sobie  odpowiedniej stopy życiowej mieli rozpocząć oszczędzanie w dobrowolnej formie w celu  uzupełnienia emerytury z I i II filara.

Jednakże, właśnie brak pełnej informacji o skutkach reformy emerytalnej, niski poziom świadomości ubezpieczeniowej i finansowej oraz relatywnie niskie dochody osób aktywnych zawodowo, uniemożliwiły rozwój systematycznego oszczędzania w III filarze. Jednocześnie, z powodu braków w dochodach w skali makro (w budżecie) nie wprowadzono dodatkowych zachęt, np. podatkowych, do oszczędzania w III filarze. I tak od 10 lat, rok po roku, bezpieczeństwo finansów w aspekcie wieloletnim przegrywa z bieżącymi problemami budżetowymi.

W jaki sposób kilka-, kilkanaście lat uzupełniać będziemy dochody emerytów otrzymujących tylko 50% wynagrodzenia - kolejne dotacje i zmiany prawa, prawie powszechna pomoc społeczna?

Rozwiązaniem problemu miały być dodatkowe dochody z III filara, w tym PPE i IKE. Oba rozwiązania funkcjonują, z różnych względów, w formie szczątkowej – łącznie, oszczędności w wysokości ok. 5,5 mld zł posiada nie więcej niż 1,2 mln osób (z informacji KNF za 2007r. i I półrocze 2008r.).

Oznacza to, że tylko 8% osób aktywnych zawodowo rozpoczęło oszczędzanie na emeryturę z III filara (przy założeniu, że IKE i PPE mają tylko pracujący). Z dostępnych danych wynika, że średnio na koncie w III filarze, jest 5000 zł, po 10 latach (!) od wprowadzenia trójfilarowego systemu emerytalnego. Oczywiście można powiedzieć, że efektywne wyniki III filara można wyliczyć po min. 20 latach, ale obecnie średnia roczna wpłata na PPE wynosi 3000 zł, a na IKE 2000 zł (1080 zł w I półroczu 2008 – KNF). Pamiętajmy też, że te dane dotyczą tylko 1,2 mln przyszłych emerytów. Jak duża grupa zadbała o swoją przyszłość w inny sposób – inwestycje finansowe, nieruchomości, lokaty? Wszyscy pozostali, a będzie to na pewno większość pracujących, otrzymają na emeryturze połowę swoich, wcale niewysokich, dochodów. O tym jak temu zaradzić trzeba myśleć już dzisiaj. Zachęty podatkowe i właściwa polityka edukacyjna w tym względzie na pewno umożliwią znaczący wzrost ilości i wartości form oszczędzania w III filarze.

 

 

 

 


 
 

Search

2009 © Instytut Monitorowania Ubezpieczeń i Zarządzania Ryzykiem - Wszelkie prawa zastrzeżone. Developer: EysmontMedia